Idea treningu mentalnego

Trening mentalny to wykorzystanie narzędzi do pracy z umysłem dla poprawy emocjonalnej i fizycznej sfery życia. Wydajniejsza praca, lepszy sen, efektywniejszy odpoczynek, dostęp do dodatkowych zasobów siły, zwiększona wytrzymałość fizyczna...

Umysł steruje gospodarką hormonalną w naszym ciele i zarządza wszystkimi procesami. Wniosek? Sterując umysłem, mamy wpływ na wszystko, co dotyczy zarówno sfery emocjonalnej jak i fizjologii naszego ciała.

Myślisz, ze to zbyt proste, aby było prawdziwe, ale tak właśnie jest!

Problem polega na tym, że nasze umysły są w dzisiejszych czasach zaśmiecone milionami bezwartościowych lub wręcz negatywnych i ograniczających informacji. Wszystko to zapisywane jest w podświadomości i i ma bezpośredni wpływ na to, jak funkcjonujemy.

Przeciążony umysł nie jest w stanie w pełni wykorzystać potencjału ciała. Jak mówił Bruce Lee: “Przyswajaj to, co użyteczne, odrzucaj to, co zbędne”.

Dodatkowo często brak nam samodyscypliny i nierzadko to nie my sprawujemy kontrolę nad tym potężnym narzędziem generującym myśli, a raczej ono nad nami. To tak, jakby załoga przejęła dowodzenie nad statkiem, a niczego nieświadomy, przemęczony i roztargniony kapitan spał pod pokładem.

“Przyswajaj to, co użyteczne, odrzucaj to, co zbędne”

Bruce Lee

Trening mentalny zaczyna się od uświadomienia sobie, że to od nas zależy o czym myślimy, jakie emocje przeżywamy, gdzie postawimy swoje granice i czy w ogóle to zrobimy. O ile nie jesteśmy w stanie zawsze wpływać na sytuacje, jakie się nam przydarzają, o tyle reakcja na te sytuacje leży już w pełni po naszej stronie. Wszystko jest kwestią światopoglądu, czyli przekonań jakimi się kierujemy. Jeśli wierzysz, że życie jest ciężkie... takie właśnie będzie i będziesz to sobie udowadniał na każdym kroku. Umysł będzie tak filtrował rzeczywistość, żeby to, w co wierzysz, stało się prawdą. Człowiek sukcesu wierzy, że wszystko jest możliwe, że zasługuje na szczęście, że osiągnie to, o czym marzy.

Samo to sprawia że nie traktuje upadku jako porażkę, ale jako błąd czy lekcję. Skromna różnica polega na zamianie przekonań, emocji i etykiet jakie przyczepiamy sytuacjom, ludziom, wydarzeniom. W konsekwencji nasz mózg reaguje całkowicie inaczej, ciało produkuje inne hormony i np. zamiast stresu, serwuje mam podekscytowanie, zamiast osłabienia, pobudzenie itd.

W aspekcie ciała, trening mentalny może spowodować oczekiwaną zmianę masy ciała, szybszy i bardziej efektywny wypoczynek oraz przynajmniej 2-krotnie szybszą regenerację fizycznych uszkodzeń naszego organizmu - od kości po naskórek.

Wszystko to dzięki połączeniu odpowiednio dobranych, prostych ćwiczeń mentalnych i czynności fizycznych.

Żyjemy w czasach, gdy koniecznością stało się dbanie nie tylko o fizyczność, ale i osobowość czy duchowość. Należy ćwiczyć zarówno mięśnie ramion czy nóg jak i mięśnie mentalne. Tylko równowaga i sprawna komunikacja między ciałem i umysłem może doprowadzić Cię do sukcesu... czymkolwiek jest on dla Ciebie.  

“Umysł to wszystko. Mięsień to kawałek gumy. To kim jestem, osiągnąłem dzięki mojemu umysłowi.”

Paavo Nurmi

Komentarze
(0)
Dodaj komentarz